| |
Dlugi weekend :) >> sobota, 29 kwietnia 2006 14:44:39 9 dni wolnego na ktore czekalem, zasluzony odpoczynek :)
Juz jestem po kilku wykladach, nie moge doczekac sie jazdy :D
Nie dalem sie presji otoczenia, bylem soba. Poszlismy w piatek uczcic dluga przerwe do pizzerri, wszyscy oprocz mnie do pizzy wzieli piwo, nie bede pic dlatego bo inni pija a ja nie mam na to ochoty, mimo dlugich namow nie dalem sie i nie wzialem nawet odrobine. Choka i Gosia moze wreszcie zobacza ze jak chce to potrafie byc stanowczy :P
Nie ważne, jak długo jechałeś złą drogą, zawsze możesz zawrócić... komentarze [4]
Swieta >> środa, 19 kwietnia 2006 07:17:13 Na poczatek napisze kilka tekstow ktore mnie rozbroily dzis rano na forum onetu :D Meczu osobiscie nie ogladalem ale o legendarnym "Szpaku" juz chodza legendy ze bez niego mecz traci urok.
spalony o 5 cm a Szpaku "wyrazny spalony"
pilka w locie do Ronaldino ktory ja zaraz przyjmie a Szpaku "za dlugie nieskuteczne podanie"
pilak leci nad bramka a Szpaku "strzal po ziemi"
itp :D
Swieta sie skonczyly, ale tylko w kalendarzu, bo mnie zmienily. Spojrzalem na wiele spraw z zupelnie innej strony nie tylko dzieki przemysleniom ale tez Pasji, mimo ze kolejny raz ja ogladalem to wywarla spore wrazenie po raz kolejny.
Zapisalem sie na kurs prawa jazdy wiec drzyjcie kierowcy :D
Sayonara. komentarze [2]
Psychoza >> poniedziałek, 10 kwietnia 2006 19:37:41 Cześć!
Czy śnią się Wam pożary?
(Lojalnie uprzezam, że ta notka będzie formą przypominać spisane ostatnie słowa szaleńca wypowiadane o krok od Śmierći!
-CZEŚĆ
...Nie mogłem się powstrzymać, taka aluzja dla znających Pratchetta.... Ha, i do tego jaka oczywista! Ok, wracamy do tematu...)
...Wiecie że piszę to ściągając cover Pink Floyd nagrany przez Korna pt. "Another Brick In The Wall Parts 1,2,3" ...?
Tak więc dziś doznałem dziwnego uczucia; Zastanowiło mnie bowiem (Czy ';' pasuje w to miejsce?) to, czy mam (Tak czy nie?) na których (No niech mi ktoś powie!) mogę (Tak!?) po(Nie! Wiem!)legać(Chyba może!)?
doszedłem do wniosku, że jedyny wniosek do jakiego mogę w takiej sytuacji dotrzeć jest takowy, innymi słowy.. W żadnym wypadku nijakowy! Tak więc doszedłem do takiego wniosku że doszedłem do wniosku że...
TAK! TAK! NIE! NIE!
-------
"Niestety, organizm pacjenta odrzucił przeszczep serca pawiana..."
-------
Jeden kolega z koloni powiedział że nadaję się do zakładu psychiatrycznego. I wiecie co? Miał rację!
No dobra, pełen pesymizm.. Znaczy się: Powaga. Tak się bowiem składa że Paweł ma dziś tak dobry humor że jest zupełnie kitowy do pisania blogów tak więc powierzył to zadanie mnie... Jak widzicie, to był błąd! Postanowilem takimi kretyńskimi tekstami (Nie ma to jak humor na siłę!) rozluźnić atmosferę na tym dość melanchonijnym (Tak to się pisze? Melanchonja? ..To jakiś alkohol jest?) blogu. Sam Paweł napisał bardzo fajne zdanie (Nie wiem czy to aby na pewno jego, ale...), a mianowicie: "Kiedy nie wiesz co robić - Uśmiechnij się!" Złość piękności szkodzi, i smutek pewnie też. Pomimo faktu że goci twierdzą coś wręcz przeciwnego.
Sam nie wiem jak dalej temat pociagnąć, więc chyba będę kończył. Miałem coś napisać o samym Pawle, tak więc nie dajcie sie zwieść pozorom; Może i na tym blogu są same poważne rzeczy (No, teraz już nie..), ale jest on człowiekiem dość.. Kopniętym. Sam nie wiem czemu tak myślę, skoro non-stop ma doła, ale taka jest prawda. Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nie wierzycie? Hah, nie ma wiekrzego kłamsta niż blog! ...W niektórych wypadkach...
Dobra, czytam to co napisałem, i stwierdzam że to jest pozbawione sensu. No ale jak by pomyślec, to tytuł zobowiązuje;) Kończę tą przydługawą notkę bo od 20 zdań jest nudna. I bez sensu. I porąbana. I tak nieźle jak na pierwszą w moim życiu.
.... Jeszcze chwila i ściągnie mi się "Death Walked The Earth" Insomnium. Świetny zespół ^^ ...
komentarze [4]
Taniec >> czwartek, 6 kwietnia 2006 19:33:28 Od 2 miesiecy chodze na kurs tanca. Po dzisiejszej lekcji sam nie wiem po co. Moja partnerka swietnie tanczy, dzis mnie musiala prowadzic ze mi sie glupio zrobilo. A walca wiedenskiego nigdy nie opanuje :/
Wczoraj z kolega probowalem ocenic siebie jak wiele mam z jakiej epoki literackiej, tak mnie natchnelo po klasowce z Lalki ktora chyba zalicze :) Doslzismy do wniosku ze mam 5% romantyka 35% pozytywisty i 60% czlowieka oswiecenia. Chyba dobrze to dobralismy.
A w sobote bede robil pokazy chemiczne :D Oczywiscie sorka nie zalatwila odczynnikow ktore od dluzszego czasu prosze, ale mysle ze dzieciakiom sie spodoba jak rok temu. Tym razem bede ostrozniejszy :)
I na koniec pewne zaskoczenie. Jeden z moich ulubionych zespolow i jedyny niemetalowy ktory lubie sluchac - Gregorian, ich plyta Dark Side spodziewaielm sie klimatu rocka troche metalu, a uslyszalem mroczne kawalki ktore mnie oczarowaly jak zreszta kazda nowa ich piosenka. Ale niespodziewalem sie ze zespol mnichow moze nagrywac satanistyczne piosenki, szkoda ze ma takie slowa bo muzyka taka sredniowieczna slowa po lacinie, ale akurat tej piosenki sie pozbylem.
Inspiracja tej notki tak jak wiekszosci byl sen i to jak zwykle bardzo originalny :)
Sayonara. komentarze [2]
Pelny optymizm :) >> niedziela, 2 kwietnia 2006 11:20:09 Ta notka powstala dzieki Choce, jej najnowsza notka dala mi inspiracje i natchnienie :) Notka pelna optymizmu, wszedzie mozna znalezc cos pozytywnego.
Dzis nie bede pisal zadnych beznadziejnych rozwazan typu czym jest szczescie bo na filozofa sie nie nadaje. Ale czlowiek moze byc szczesliwy jak zobaczy jak piekne jets zycie. A ja powodow do szczescia mam sporo. Przeczytalem juz 100 stron Lalki i do jutra zostalo mi zaledwie ok 600 :). Wczoraj rower wyjalem z piwnicy i wreszcie bedzie mozna na nim do szkoly jezdzic a nie na piechote ciagle, wreszcie jest cieplej i slonce swieci, bedzie mozna pograc w pilke, niedlugo 18stka :) zaczalem byc systematyczny i mam wreszcie troche wiecej wolnego czasu. A wczoraj ani razu nie dalem sie nabrac mimo wielu usilnych prob kilku osob :P
Kiedy nie wiesz co masz zrobić, uśmiechnij się :)
Sayonara. komentarze [4]
Poczatek wiosny >> sobota, 1 kwietnia 2006 17:01:22 Wreszcie koniec z odsniezaniem, niedlugo koniec z noszeniem drzewa do kominka i kolejne obowiazki, sam nie wiem po co u mnie w domu ogrodek skoro przy nim tylko duzo roboty a poki dom nie bedzie wykonczony to i tak bedzie brzydko wygladal. Na dodatek w weekend mam przeczytac cala lalke. A niedawno czytalem (streszczenie ;p) Nad Niemnem i mam dosc juz pradow pozytywistycznych. Wiekszosc lektur jest gruba i nudna, ze czlowiek nie ma czasu poczytac czegos ciekawego. Na dodatek praca pozytywistyczna kojazy mi sie z socjalizmem komunizmem lewica. Wiem ze to zle, ze kazdy rodzaj nienawisci jest zly ale nie moge zniesc niczego co jest lewicowe.
Powinienem bardziej poznac niektorych ludzi. Wielkie rozczarowanie. Jedne pozytywne drugie negatywne. Wreszcie mam normalne sny i moge sie wyspac w spokoju, wsyztsko u siebie uporzadkowalem.
imperare sibi maximum est imperium - panować nad sobą to najwyższa władza. Seneka
od dzis postaram sie byc stoikiem, nic mnie nie wkurzy nawet siostra ktora chyba ma do tego wrodzony talent.
Sayonara komentarze [0]
|
|